• czwartek, Wrzesień 29th, 2011

Istnieją tylko dwa sposoby na to, by mieć więcej na swoim koncie lub w portfelu. Szkoła skutecznego oszczędzania Mniej wydawać lub więcej zarabiać. W zdecydowanej większość przypadków, możliwości zarobkowe przeciętnego obywatela, są mocno ograniczone. Wobec tego nie pozostaje nic innego, jak sukcesywne oszczędzanie, które pozwoli poprawić stan budżetu domowego.

Skuteczne oszczędzanie najlepiej rozpocząć od analizy stałych wydatków, wynikających z regularnie opłacanych zobowiązań finansowych. Wszystko to, co wymaga terminowych opłat, stanowi stałe obciążenie budżetu. O ile rachunki za media można w jakimś stopniu samodzielnie kształtować (bardziej ekonomiczne użycie wody i prądu), tak opłaty za czynsz lub najem mieszkania, raty kredytu itp. są sztywno odgórnie ustalone.

W dalszej kolejności należy zastanowić się nad tymi elementami, które obciążają nasz budżet, jednak są zbędne lub można je w jakimś stopniu ograniczyć. Szkoła skutecznego oszczędzania Przykładowo korzystanie z samochodu, w celu dojazdu do pracy, można zastąpić środkami komunikacji miejskiej, co pozwala zredukować koszty paliwa.

Gdy już znamy wysokość stałych rachunków, porównujemy je do wysokości przychodów. Od tego odejmujemy jeszcze koszty życia i ewentualne drobne przyjemności. Reszta kwoty powinna stanowić comiesięczne oszczędności. Nawet jeżeli są niewielkie i kształtują się na poziomie 50 – 200 złotych, to i tak warto założyć konto oszczędnościowe, które pomoże skutecznie zwiększać stan domowego budżetu. Zakładając, że każdego miesiąca uda się odłożyć tylko 50 złotych, to po roku, mamy już do swojej dyspozycji ponad 600 złotych (kapitał plus naliczone odsetki). Szkoła skutecznego oszczędzania Być może nie jest to zawrotna kwota, jednak pozwala na spokojne zorganizowanie świąt lub sprawienie sobie większej przyjemności.

Zostaw komentarz