• poniedziałek, Kwiecień 29th, 2013

W taką informację trudno uwierzyć, jednak to prawda. Sprawa fotoradarów, a kwestie budżetowe Minister transportu podjął decyzję o konieczności zlikwidowania części fotoradarów. Przyjmuje się, że z polskich dróg może zniknąć nawet 40 procent z nich, ponieważ w żaden sposób nie wpływają na poprawę bezpieczeństwa uczestników ruchu.

Już teraz wiadomo, że 550 urządzeń do pomiaru prędkości, zarówno gminnych jak i inspekcji transportu drogowego, zostanie poddanych szczegółowym audytom, jakie przeprowadzi policja. Działania te mają posłużyć kontroli słuszności ich lokalizacji, co oznacza, że znikną z każdego miejsca, gdzie ich obecność jest całkowicie bezpodstawna.

Oczywiście inicjatywa ministra musi mieć swój „formalny kształt”. Odpowiedni projekt rozporządzenia dotyczący fotoradarów, jest już gotowy. Zgodnie z przyjętymi założeniami, co 40 miesięcy będzie przeprowadzana weryfikacja, czy fotoradar nadal jest potrzebny w danym miejscu. Sprawa fotoradarów, a kwestie budżetowe Jeżeli okaże się, że stoi w bezpiecznym miejscu, zostanie usunięty.

Dla kierowców oznacza to rozwiązanie problemu z nagłym hamowaniem w „strategicznych” miejscach, natomiast dla gospodarki to poważne zwolnienie w przypływie gotówki. Sprawa fotoradarów, a kwestie budżetowe Redukcja 40 procent urządzeń pomiarowych, które do tej pory „zarabiały”, spowoduje nagły spadek wpływów z tytułów mandatów karnych, jakie w znacznej mierze wystawiane były na podstawie zdjęć z fotoradarów.

 

Kategoria: Gospodarka
Zostaw komentarz